04-09-2024
Kogo najczęściej dotyka problem prokrastynacji?
Prokrastynacja może dotknąć każdego, istnieją jednak pewne czynniki, które mogą sprawiać, że niektóre osoby są bardziej narażone na to zjawisko.

Niektóre z tych czynników to:
Perfekcjonizm: osoby z wysokimi oczekiwaniami wobec siebie mogą częściej prokrastynować, obawiając się, że ich praca nie będzie idealna.
Niska motywacja: brak motywacji do wykonania zadania sprawia, że odkładanie go na później staje się bardziej prawdopodobne. Szczególnie w przypadku osób dotkniętych wypaleniem zawodowym.
Problemy z zarządzaniem czasem: brak dobrze ustanowionego planu działania lub trudności w skutecznym zarządzaniu czasem mogą prowadzić do prokrastynacji.
Trudności z koncentracją: osoby, które mają problem z utrzymaniem uwagi na jednym zadaniu lub łatwo się rozpraszają, mogą częściej prokrastynować. Mam tu na myśli np. osoby z ADHD.
Lęk przed niepowodzeniem: strach przed porażką może powodować unikanie zadań lub odkładanie ich na później.
Warto podkreślić, że prokrastynacja może dotknąć każdego, niezależnie od wieku, płci czy poziomu wykształcenia. Może występować zarówno u dzieci i młodzieży, jak i u dorosłych. W zależności od kontekstu, różne grupy wiekowe mogą wykazywać większe skłonności do prokrastynacji.
Prokrastynacja „od lat 90-tych ubiegłego wieku traktowana jest jako jedno z zaburzeń psychicznych (lub element np. depresji czy niektórych zaburzeń osobowości), ale można spróbować sobie z nim poradzić – zmieniając nawyk odkładania wszystkiego na później, na inny, zdrowszy, lepiej działający.”
Zwlekanie to konflikt wewnętrzny. Strona racjonalna doskonale wie i rozumie, że im szybciej uporamy się z obowiązkami, tym lepiej i wygodniej. Natomiast ta nieracjonalna część naszego umysłu oczekuje gratyfikacji tu i teraz, chce przyjemności, fajnych zadań i niemyślenia o obowiązkach, które się nagromadziły.
A co jeżeli czasami jest dla nas dobra? Historycznie rzecz biorąc, zwlekanie nigdy nie było uznawane za jakoś dramatycznie złe. Grecy i Rzymianie cenili je dość wysoko.
„Śpiesz się powoli, a unikniesz błędów” – mówił Sofokles,
„Pośpiech jest ojcem nieszczęścia” – Herodot,
„Za plecami jeźdźca siedzi czarna troska” – Horacy,
„Pośpiech jest wynalazkiem szatana” – Mahomet,
a nawet nasze rodzime przysłowia:
„Pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł”
„Gdy się człowiek spieszy, to diabeł się cieszy” — to akurat często powtarzała moja kochana babcia Marysia.
Wszyscy generalnie pośpiech i natychmiastowe zabieranie się do pracy mocno odradzają. Bo faktycznie, działanie bez przemyślenia, natychmiast, zbyt szybkie, jest generalnie mało mądre. Co więc może nam dać prokrastynacja?
Więcej kreatywnych pomysłów – dzięki temu, że osoby prokrastynujące zabierają się za zadanie później, mogą myśleć w bardziej kreatywny, innowacyjny i niestandardowy sposób. Mają szansę na stworzenie większej liczby oryginalnych pomysłów i rozwiązań problemów, ponieważ prokrastynacja daje im czas na rozważenie różnych opcji zanim przystąpią do działania, nie realizując pierwszego pomysłu, który przyjdzie im do głowy, lecz szukając lepszych koncepcji.
Więcej czasu dla siebie – przed wykonaniem zadania mają więcej czasu na swoje przyjemności lub inne życiowe zadania.
Mniej stresu – osoby odkładające czynności na później mogą odczuwać mniej stresu i dolegliwości z nim związanych w porównaniu do tych, które pilnie realizują zadania, gdy deadline jest jeszcze odległy.
Efektywność w krótszym czasie – osoby, które lubią pracować pod presją czasu, mogą wykonać zadanie równie efektywnie w krótszym czasie.
I co? Nie taka zła ta prokrastynacja jak ją malują? ![]()